| Autor |
Szrenica |
rsfb
Użytkownik
Postów: 1
Data rejestracji: 08.08.06 |
| Dodane dnia 12-10-2006 12:57 |
|
|
Witam,
czy wiadomo już kiedy można się spodziewać następnego spotkania na Szrenicy?
To październikowe było "mocne", dziękuję bardzo!
Pozdrawiam,
Robert |
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
Hawk
Administrator
Postów: 16
Data rejestracji: 04.06.06 |
| Dodane dnia 15-10-2006 08:19 |
|
|
Jak tylko Irek poinformuje mnie o terminach nowych spotkań na Szrenicy niezwłocznie umieszczę je na stronie.
Pozdrawiam
Edytowane przez Hawk dnia 15-10-2006 08:23 |
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
zosia
Użytkownik
Postów: 30
Data rejestracji: 01.12.06 |
| Dodane dnia 14-01-2007 20:39 |
|
|
Mam pytanie. Przeczytalam :
"Kiedy natomiast mówię o tym, o czym tutaj rozmawiamy w Łodzi, w gabinecie podczas wykładów, to na zrozumienie tego, trzeba mnóstwo czasu i zajęć, bo tak jest trudne dotarcie. Natomiast tu, zrozumienie i dotarcie przychodzi w bardzo szybkim tempie, ponieważ jest ono wspomagane, przez przemiany wewnętrzne, które związane są z czakramem. Ten czakram nie jest czakramem ziemskim, jest czakramem duchowym i tak jakby pływał, jego ruch jest niezauważalny.
Ten ruch występuje przez ok. trzy tygodnie, a nawet więcej w obrębie ok. 10 m, porusza się bardzo powoli jak wahadło i nigdy nie jest w jednym miejscu, tylko jego jądro jest zawsze w jednym miejscu tzn. jest zawsze jeden punkt, który znajduje się w jądrze, ponieważ nigdy z tego jądra nie wychodzi."
Czy to znaczy, ze te wibracje pozytywne na Szrenicy wystepuje tylko 3 tygodnie? Myslalam, ze czakram jest "otwarty" przez caly rok . Mam zamiar sie tam wybrac, gdzie jest on dokladnie? ( jesli jest przez caly rok) |
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
zosia
Użytkownik
Postów: 30
Data rejestracji: 01.12.06 |
| Dodane dnia 03-02-2007 23:21 |
|
|
|
a jesli jest przez 3 tygodnie to kiedy... tez się tam wtedy wybiorę. Mam duzo "problemow" teraz i potrzebuje isc do Boga, a mam wrazenie, jakby trudno mi bylo zdecydowac sie, jak mam postępować, by do Niego iść. A moze po prostu za dużo we mnie lęku |
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
Irek
Administrator

Postów: 34
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 04.06.06 |
| Dodane dnia 03-02-2007 23:46 |
|
|
|
On jest cały czas, tylko jest w ruchu. Nie jest czakramem ziemskim ale w ziemi budzi własciwe wibracje, właściwe do czasu. |
|
| Autor |
RE: Szrenica |
zosia
Użytkownik
Postów: 30
Data rejestracji: 01.12.06 |
| Dodane dnia 03-02-2007 23:49 |
|
|
|
chodzi mi konkretnie to to, kiedy mozna sie wybrac tam aby usiąść i pomyśleć i pobyc aby móc złapać duchowy wiatr w żagle..aby to bylo pozytywne dla rozwoju. Bo co to znaczy "wibracje wlasciwe dla czasu" |
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
Irek
Administrator

Postów: 34
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 04.06.06 |
| Dodane dnia 08-02-2007 13:26 |
|
|
|
Mówiąc "wibracje właściwe dla czasu", mówię o czasie ziemi, o przemianach na niej....Kazdy czas jest właściwy, każdz chwila ma Ducha Bożego. Bez Niego nawet najmniejsza chwila nie istnieie. To że kazda chwila ma Ducha Bożego jest poznaniem. Zapewne to poznanie jest Panu potrzebne. |
|
| Autor |
RE: Szrenica |
zosia
Użytkownik
Postów: 30
Data rejestracji: 01.12.06 |
| Dodane dnia 08-02-2007 16:53 |
|
|
Tzn poznanie jest wtedy, gdy potrafimy dostrzec działanie Ducha Bożego w każdej chwili życia, tak?
Tak, ono jest mi potrzebne!!!
No ale jak dostrzec to np z pozycji dziecka molestowanego seksualnie, albo osoby dorosłej która jest molestowana psychicznie ( w pracy albo np przez współmałżonka), albo w działaniu Hitlera? W sensie, jak dostrzec to działanie w przejawach "zła", agresji, przemocy, osamotnienia, odrzucenia itd. A może zadaję zle pytanie "jak". Aby pytać trzeba coś wiedzieć, no coż, pytam jak umiem.
Czy Pan sądzi ze jestem mężczyzną czy to tylko pomyłka literowa?
|
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
Irek
Administrator

Postów: 34
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 04.06.06 |
| Dodane dnia 11-02-2007 13:48 |
|
|
|
Dzień dobry.Pana pytanie stało się przyczynkiem do odpowiedzi wszystkim, którzy mają podobne spostrzeżenia i problemy. Konwencje w jakiej się to odbywa, wybrał Pan. Proszę nie odnosić tego do Siebie jako oskarżeń, ale kierunek przemyśleń dla wszystkich. Większość odpowiedzi na zadawane pytania, jest na stronie j.w. Myślę że zapoznanie się z nimi, pozwoli uniknąć powtarzających się pytań i takrze, powtarzających się odpowiedzi. |
|
| Autor |
RE: Szrenica |
zosia
Użytkownik
Postów: 30
Data rejestracji: 01.12.06 |
| Dodane dnia 11-02-2007 21:00 |
|
|
Mam dziwne wrażenie, że nastąpiło nieporozumienie, ja jestem wdzięczna za odpowiedzi i pasuje mi konwencja, nie odnoszę do siebie niczego co Pan napisze jako oskarżeń. Ale rzeczywiście,ma Pan rację, zanim zacznę zadawać dalsze pytania zapoznam się z wszystkimi materiałami na tej stronie.
Pytalam się, czy Pan sądzi, że jestem mężczyzną, bo jestem kobietą i to mnie zainteresowalo, skąd to się wzięło. Czy Pan czuje tak, jakbym byla mężczyzną,gdy pisze do mnie.
Edytowane przez zosia dnia 11-02-2007 22:06 |
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
Irek
Administrator

Postów: 34
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 04.06.06 |
| Dodane dnia 11-02-2007 23:06 |
|
|
Tak. Widzę i czuję mężczyznę i jego trudne emocje, które tworzą portret osobowości. Prawdopodobnie jest to dominujący wpływ, którego Pani nie zauważa.
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
zosia
Użytkownik
Postów: 30
Data rejestracji: 01.12.06 |
| Dodane dnia 12-02-2007 00:23 |
|
|
Mam dwie hipotezy, kto to może być, ale to już pewnie nie na forum, ale na spotkanie indywidualne. Tzn ja nie mam oporow aby pisać tu o prywatnych sprawach, ale mam wrażenie, że to forum akurat nie temu służy.
Zanim zadam dalsze pytanie, poszukam w artykułach i plikach audio, czy nie jest to wyjaśnione.
Dziękuję za odpowiedzi
Edytowane przez zosia dnia 12-02-2007 10:05 |
|
|
| Autor |
RE: Szrenica |
Anna Romanowska
Użytkownik
Postów: 17
Data rejestracji: 28.07.06 |
| Dodane dnia 25-07-2007 10:51 |
|
|
Witam serdecznie,
co prawda temat dotyczy Szrenicy... ale chciałam napisać o pewnym nietypowym miejscu w naszych łódzkich łagiewnikach. Miejscem tym są kapliczki św. Antoniego i św. Rocha. W jednej z nich (św. Antoniego) znajduje się źródło z wodą, która ma niezwykłe właściwości, stosowana była kiedyś do egzorcyzmów.
Przychodzę tam się modlić i za każdym razem gdy jestem w tym miejscu czuję niesamowity spokój i ciszę wewnętrzną, jakbym była w innym wymiarze. Czuję jak moje wszystkie myśli odchodzą same... pojawia się tylko pragnienie modlitwy i oddania się Bogu. Mam wrażenie czyjejś obecności i opieki. Nagle przychodzą rozwiązania pewnych spraw, wzniosłe uczucia lub słowa poznania, których wcześniej nie słyszałam. Doświadczam tam niesamowitego spokoju i łagodności... tak wielkiej delikatności (nie potrafię tego słowami opisać), że aż czuć ją w powietrzu... po prostu czuć tak, jakby subtelny powiew rajskiego wiatru lub trzepot anielskich skrzydeł. Człowiek tam się rozpływa, traci tożsamość fizyczną, a zaczyna dostrzegać, że jest duszą... odzyskuje wewnętrzną radość i percepcję duchową... znika wszelkie napięcie i wizje związane z fałszywym ego. Tam staję się nikim... rozp[ływam się.
To chyba jest jakiś nasz łódzki czakram... jakieś Boskie, ciche, subtelne i pełne łagodności miejsce. Tak po prostu... w cichym lesie......
Edytowane przez Anna Romanowska dnia 25-07-2007 10:52 |
|
|